Przyszły tydzień jawi się jakoś tak bardzo intensywnie.
Głównie ze względu na nasze podopieczne, a szczególnie ze względu na jedną z nich. Krysia ma niestety problem z zębami (po mnie! :)) i dziąsłami. Dziąsła muszą zostać podleczone antybiotykiem, który przyjmuje bardzo opornie, oczywiście wyczuwa nawet minimalną domieszkę, która pojawia się w jedzeniu i skrzętnie dany kawałek omija. W związku z tym dzisiaj postanowiliśmy na siłę jej owy antybiotyk zaaplikować, za pomocą otrzymanej od weta strzykawki. Trwało to zaledwie 15 min., a strzykawka nie jest duża. Krysia okazała się wyjątkowo silna, jak na swoje malutkie ciałko. Potem się obraziła, zaakcentowała to, że nie jesteśmy godni jej zaufania. Ale teraz już śpi zwinięta koło moich nóg.
W czwartek po południu, po zakończeniu leczenia antybiotykiem, mamy więc się udać z Krysią do weta celem stwierdzenia, czy nadaje się już do wyrwnia zębów. Jeżeli tak, to w piątek od rana mamy ją zawieźć do weta ponownie, zostanie uśpiona i poddana sterylizacji i ekstrakcji (zębów), wszystko za jednym razem, żeby nie obciążać jej organizmu.
Wieczorem w piątek będzie już do odebrania. Oczywiście ja będę pewnie przez cały dzień robiła pod siebie ze strachu o nią. Jakoś już nie wyobrażam sobie jej braku.
Więc dwa popołudnia/wieczory spędzam w przychodni weterynaryjnej.
Do tego dochodzi kwestia odpracowania piątku, bo przecież będę musiała spóźnić się w piątek, więc pewnie w środę posiedzę godzinkę dłużej.
A w poniedziałek jeszcze wizyta u ginekologa, to już we własnym imieniu.
Ale tym całym tygodniu będzie łikend i pewność, że Krysia nie cierpi i jest zdrowa, a to jednak jest bezcenne.


This entry was posted on 22:55 and is filed under , , , , . You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

3 komentarze:

    kotbert pisze...

    Ja wiedziałam, że będzie z Ciebie dobra kociamama!

  1. ... on 2 lutego 2009 12:49  
  2. Szprota pisze...

    Będzie. Już jest!

  3. ... on 4 lutego 2009 22:12  
  4. Miau pisze...

    Everything will be ok.

  5. ... on 6 lutego 2009 08:13