A teraz zapieprzanko w pracy, pierwsze od czasów hotline, mam szanse wyrobić normę i podwoić premię. Nawet troszkę po godzinach zostanę, tysiak w końcu ulicą nie chodzi.
Więc w piątek odetchnę z ulgą, a potem co na być, to będzie.
Tfu, tfu, żeby nie zapeszyć :)



W Galerii Łódzkiej










Do mojej piersi się tuli.


Plus próba wyjścia przez szybę. Ciekawe o której się zmęczy.

Wysłano z telefonu komórkowego Sony Ericsson C702


Wysłano z telefonu komórkowego Sony Ericsson C702







Krystyna jest na zabiegu, robię w gacie ze strachu o nią. Powtarzam sobie, że na pewno będzie dobrze.